bo to pewnie bardzo standardowy kadr, podobnie jak te, robione z torowiska ale i tak go lubię i jestem zadowolona z ostatecznej wersji - nawet z tą haniebną dystorsją
jest jest - lewa krawędź wieży komin poprawiłam, z wieżą nie dałam już rady, więc została tak jak była. to jeszcze czasy poprzedniego sprzętu, który swoje wady miał
dla mnie przeszkadzajki w postaci tekstur mają duży urok, chociaż nie będę się upierać, że to jedyna słuszna droga na proste, minimalistyczne ujęcia pewnie prędzej czy później przyjdzie czas.